I właściwie nie wiem jak mogę Cię nazwać, bo przecież przyjaciele nie odchodzą.
Najbardziej lubiła siadać na schodku, i patrzeć przed siebie. Kiedy tak siedziała, ciepła herbata ogrzewała jej dłonie, a wiatr delikatnie muskał jej twarz myślała o tym, jak przecudownie by było, gdybyś był w tym momencie obok niej...
To proste: zniknij raz na zawsze,albo raz na zawsze zostań.
Ale wiesz, na mnie zawsze możesz liczyć . w zabawie , wspomnieniach , w zwierzeniach , w marzeniach ..
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość. -Paulo Coelho
Pierwsze: "Nie okazuj uczuć", Drugie: "Nie myśl o nim", Trzecie: "Nie czekaj na niego", Czwarte: "Nie zaczynaj rozmowy", Piąte: "Nie wierz mu", Szóste: "Nie chodź za nim", Siódme: "Nie wysyłaj sms-ów", Ósme: "Nie dzwoń", Dziewiąte: "Nie wspominaj", Dziesiąte: "Nie kochaj!!!"
Rzucimy monetą? reszka jesteś idiotą, orzeł jesteś debilem.
Od rana w głośnikach 'gdyby miało nie być jutra' pezeta, i myśl, czy kiedykolwiek byłabym w stanie powiedzieć Ci co czuję.
Chciałabym być na miejscu twojej siostry, bo gdy jakiś chłopak ją zaczepi od razu jej bronisz. a gdy jest źle - przytulasz.
Mój poziom wściekłości osiąga czasami taki poziom, że łzy same lecą.
Z bólem odpisywałam mu na każdą kolejną wiadomość. Zakochiwałam się, pomimo tego jak się przed tym broniłam.
- tęsknisz za nim? - nie. - bardzo? - tak.
Jedyny powód do uśmiechu zaczyna się na literę T, a kończy na Y.
Nikt nie potrafi sprawić, abyś się uśmiechnął, oprócz osoby, o której ciągle myślisz.
..I życzę ci takiej miłości, jaką ja cię darzyłam.
Podobno kiedy człowiek się z czymś już całkowicie pogodzi i niczego od losu już się nie spodziewa, to wtedy to, o czym marzył dostaje.
Zapamiętaj - jeśli Ci zalezy to walcz.
Wiesz nienawidzę się z Tobą przyjaźnić, za bardzo cie kocham jak na przyjaciela.
Nie był to ostatni dzień w jej życiu , lecz ostatni spędzony razem z nim.
Proste - zawsze możesz do mnie przyjść, gdy będzie Ci źle. zawsze dostaniesz radę i uścisk na pocieszenie. ja zawsze tu będę, mimo wszystko - pamiętaj.
Zamyśliła się. Zamiast rozwiązywać jakieś bezsensowne zadania z matematyki napisała Jego imię, na środku kartki, które otoczyła wielkim sercem.
I kiedy zobaczę twój uśmiech skierowany do mnie, to cały dzień się cieszę jak 5-letnie dziecko, z zabawki, którą dostało, tę upragnioną zabawkę, na którą się czekało od dawna.
Chciałbym Cię jutro zobaczyć. Nawet jeśli trwałoby to tylko sekundę.
środa, 28 listopada 2012
środa, 14 listopada 2012
5 Post.
Znowu cieszy się jak dziecko gdy On napisze.
Uśmiech to taki prosty sposób, na to, by wszyscy uwierzyli, że z tobą wszystko w porządku.
Serce przemęczone smutkiem, oczy zmęczone płaczem, dusza wykończona pustką.
Wymiękam jak pojawia sie okienko z jego imieniem w prawym dolnym rogu .
Będę zawsze. Niekoniecznie obok, ale w środku myślami i całym sercem .
Właśnie teraz chce zamienić poduszkę na Twoje ciało, a muzykę na Twój głos i odlecieć, choćbym miała już nie wrócić.
Miłość jest wtedy, kiedy nawet, gdy boli wybrałabyś tego samego człowieka.
Tak naprawdę oszukuje się codziennie. Tak naprawdę nigdy nie nauczę się żyć bez Ciebie.
Ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop SMS, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle.
Dla Ciebie to nic nie znaczy, ale dla mnie głupia rozmowa z Tobą jest warta wszystkiego.
W poduszkę wsiąkają wypłakane uczucia.
Kocham Go zbyt mocno, by przestać.
Jeśli martwisz się o kogoś, kto zadał Ci ból - kochasz go.
Spójrzmy prawdzie w oczy, do szczęścia potrzebujesz tylko i wyłącznie jego. Nie trzeba ci nic więcej, wystarczy on.
Jego uśmiech, ten co zawsze wprawiał mnie w dobry nastrój, Jego spojrzenie, pełne tylu marzeń, czułości, skrytej tajemniczości, Jego dotyk, stanowczy, a zarazem delikatny, On .. W całej okazałości .
Zależy mi, ale nie walczę. Już dawno przegrałam.
Przeprosić można kogoś, kogo się potrąciło na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez kilka miesięcy.
Nie wymagam dużo. Po prostu mnie nie krzywdź.
To, że przepraszam nie znaczy, że nie mam racji, tylko świadczy o tym, że cenię ciebie bardziej niż swoją dumę.
Chciałabym być tak bardzo szczęśliwa, jak udaję.
Czuje się jakbym nie żyła, żyjąc.
On nawet nie wie ile razy odpowiadałam mu śmiechem, a w środku moje serce ktoś rozrywał na strzępki.
Moim jedynym ukojeniem jest spanie . Kiedy śpię nie jestem smutna , nie jestem zła , nie jestem samotna, jestem niczym.
Wiem, jak to jest, gdy chce się umrzeć, jak boli uśmiech, jak próbujesz się dopasować, a nie możesz.
Witaj chłopcze, nie żeby coś ale masz uśmiech mojego przyszłego męża.
Po ręce cieknie świeża krew, w oczach stoi gorzka łza, cierpkie chwile płynął, czas szczęścia ponownie przeminął.
Wstając rano z łóżka, czułam jeszcze łzy wczorajszej nocy.
Próbuję się powstrzymać, nie chcę tego znowu robić, ale mimo moich starań, łzy lecą same no.
Wchodzcie w naszą stronkę ; http://www.facebook.com/NiePrzywracajDawnychChwilToStrasznieBoli - zapraszamy. :)
Czytajcie ten blog ; http://remember-true-love-is-only-one.blogspot.com/ - Polecamy. :*
Uśmiech to taki prosty sposób, na to, by wszyscy uwierzyli, że z tobą wszystko w porządku.
Serce przemęczone smutkiem, oczy zmęczone płaczem, dusza wykończona pustką.
Wymiękam jak pojawia sie okienko z jego imieniem w prawym dolnym rogu .
Będę zawsze. Niekoniecznie obok, ale w środku myślami i całym sercem .
Właśnie teraz chce zamienić poduszkę na Twoje ciało, a muzykę na Twój głos i odlecieć, choćbym miała już nie wrócić.
Miłość jest wtedy, kiedy nawet, gdy boli wybrałabyś tego samego człowieka.
Tak naprawdę oszukuje się codziennie. Tak naprawdę nigdy nie nauczę się żyć bez Ciebie.
Ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop SMS, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle.
Dla Ciebie to nic nie znaczy, ale dla mnie głupia rozmowa z Tobą jest warta wszystkiego.
W poduszkę wsiąkają wypłakane uczucia.
Kocham Go zbyt mocno, by przestać.
Jeśli martwisz się o kogoś, kto zadał Ci ból - kochasz go.
Spójrzmy prawdzie w oczy, do szczęścia potrzebujesz tylko i wyłącznie jego. Nie trzeba ci nic więcej, wystarczy on.
Jego uśmiech, ten co zawsze wprawiał mnie w dobry nastrój, Jego spojrzenie, pełne tylu marzeń, czułości, skrytej tajemniczości, Jego dotyk, stanowczy, a zarazem delikatny, On .. W całej okazałości .
Zależy mi, ale nie walczę. Już dawno przegrałam.
Przeprosić można kogoś, kogo się potrąciło na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez kilka miesięcy.
Nie wymagam dużo. Po prostu mnie nie krzywdź.
To, że przepraszam nie znaczy, że nie mam racji, tylko świadczy o tym, że cenię ciebie bardziej niż swoją dumę.
Chciałabym być tak bardzo szczęśliwa, jak udaję.
Czuje się jakbym nie żyła, żyjąc.
On nawet nie wie ile razy odpowiadałam mu śmiechem, a w środku moje serce ktoś rozrywał na strzępki.
Moim jedynym ukojeniem jest spanie . Kiedy śpię nie jestem smutna , nie jestem zła , nie jestem samotna, jestem niczym.
Wiem, jak to jest, gdy chce się umrzeć, jak boli uśmiech, jak próbujesz się dopasować, a nie możesz.
Witaj chłopcze, nie żeby coś ale masz uśmiech mojego przyszłego męża.
Po ręce cieknie świeża krew, w oczach stoi gorzka łza, cierpkie chwile płynął, czas szczęścia ponownie przeminął.
Wstając rano z łóżka, czułam jeszcze łzy wczorajszej nocy.
Próbuję się powstrzymać, nie chcę tego znowu robić, ale mimo moich starań, łzy lecą same no.
Wchodzcie w naszą stronkę ; http://www.facebook.com/NiePrzywracajDawnychChwilToStrasznieBoli - zapraszamy. :)
Czytajcie ten blog ; http://remember-true-love-is-only-one.blogspot.com/ - Polecamy. :*
4 Post.
Już zawsze będę uzależniona od Twojego uśmiechu.
A Ty jak sypiasz w nocy? ja prawie wcale, bo bez przerwy o Tobie myślę.
Wystarczyło, że ktoś wspomniał o Nim, Ona od razu uśmiechała się pod nosem.
Wiesz, w nie będę czekać na Ciebie wiecznie. bierz dupę i zasuwaj tu do mnie.
Zimno mi , przydałbyś się.
Tak bardzo chciałabym móc się do Ciebie przytulić. Poczuć to ciepło. No kurwa, marzenia.
Chcę Ciebie dzisiaj, jutro, w przyszłym tygodniu i przez resztę mojego życia.
Wiedząc, że jutro nie nadejdzie pocałowałbyś mnie dziś na pożegnanie, prawda?
Jesteś moim powodem do codziennego wstawania z łóżka.
Najgorsze uczucie? Gdy wiesz, że jemu nie zależy, a mimo wszystko wciąż masz nadzieję, że napisze..
Jadę autem z mamą na zakupy, gdy na którejś z ulic dostrzegam Jego. Brązowe włosy, idealna twarz i Jego styl chodzenia. przez ułamek sekundy w Mojej głowie tysiące myśli zdołało przewinąć się przez głowę.serce zabiło szybciej, a rozum powtarzał ' tylko nie płacz ' .
Mimo wszystko dobrze , mimo przepłakanych nocy , mimo tego cholernego bólu , dobrze jest.
Bo skrycie, wciąż w niej siedział. Właśnie on i tylko on. I choć może nie wiedział o jej istnieniu, w jej oczach, na dźwięk jego imienia momentalnie pojawiał się błysk.
Kocham go wiesz ? zajebiście mocno . Akceptuje go całego . Ale czasem , ta jego obojętność doprowadza mnie do szału . Zabija mnie powoli , pozwalając , żebym przy tym cierpiała i cierpię , prawie każdego dnia.
Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie.
Dopiero, gdy skona ostatni motyl w brzuchu i żadna łza nie narodzi się w oczach... Dopiero, wtedy będę miała pewność, że przestałam Cię kochać.
Opadają Ci ręce, oczy momentalnie pokryte są łzami. masz ochotę odejść z tego świata. nawet płatki z mlekiem tracą swój smak, a koleżanki denerwują jak nigdy. mam rację? to oznaki nieszczęśliwej miłości, mała.
Chciałabym aby wiedział, że każdego dnia tęsknie tylko za nim, tak silnie, ukrywając pod wymuszonym uśmiechem cały ten cholerny ból, który tak naprawdę za każdym razem przygniata na glebę. żeby wiedział, jak bardzo brakuje mi jego głosu, uśmiechu, każdego z gestów i słów, żeby w końcu uwierzył w to co czuję, uświadomił sobie, że dla mnie jest wszystkim, jest jak tlen, bez którego istnienie nie miałoby sensu.
I wiesz jakie to jest kurwa trudne , zasypiać z myślą że jutro znowu się obudzisz ze słowami co ja do chuja robię na tym świecie.
Czy Ty wiesz, ze oddałabym wszystkie Twoje zasrane anioły za jedną godzinę z nim? Tą jedną, jedyną godzinę! Żeby mu powiedzieć to czego nie zdążyłam. Czy Ty wiesz co powiedziałabym mu jako pierwsze? Powiedziałabym mu, że najbardziej żałuje tych wszystkich grzechów, których nie zdążyłam z nim popełnić.
A jednak potrzeba mi Twoich słów i trzeba Twojej pamięci. Pamiętaj o mnie, dobrze? Może będę się mniej bała, może będę usypiała spokojniej.
Zawsze mam zimne dłonie. Niektórzy mówią, ze to z powodu słabego krążenia, inni twierdzą, że takie osoby są dobre w łóżku. Słyszałam także przesądy o gorącym sercu, dziewictwie i byciu niekochaną.
Któregoś dnia nie wytrzymam, któregoś dnia wyjdę, ze słowami na ustach ' mam wyjebane, radźcie sobie sami ' kiedyś może wrócę, może.
Kiedyś przypomnisz sobie o mnie.. powiesz kumplowi Pamiętam tą która kochała mnie całym sercem, ale boję się, że mnie już wtedy to nie będzie obchodzić.
A Ty jak sypiasz w nocy? ja prawie wcale, bo bez przerwy o Tobie myślę.
Wystarczyło, że ktoś wspomniał o Nim, Ona od razu uśmiechała się pod nosem.
Wiesz, w nie będę czekać na Ciebie wiecznie. bierz dupę i zasuwaj tu do mnie.
Zimno mi , przydałbyś się.
Tak bardzo chciałabym móc się do Ciebie przytulić. Poczuć to ciepło. No kurwa, marzenia.
Chcę Ciebie dzisiaj, jutro, w przyszłym tygodniu i przez resztę mojego życia.
Wiedząc, że jutro nie nadejdzie pocałowałbyś mnie dziś na pożegnanie, prawda?
Jesteś moim powodem do codziennego wstawania z łóżka.
Najgorsze uczucie? Gdy wiesz, że jemu nie zależy, a mimo wszystko wciąż masz nadzieję, że napisze..
Jadę autem z mamą na zakupy, gdy na którejś z ulic dostrzegam Jego. Brązowe włosy, idealna twarz i Jego styl chodzenia. przez ułamek sekundy w Mojej głowie tysiące myśli zdołało przewinąć się przez głowę.serce zabiło szybciej, a rozum powtarzał ' tylko nie płacz ' .
Mimo wszystko dobrze , mimo przepłakanych nocy , mimo tego cholernego bólu , dobrze jest.
Bo skrycie, wciąż w niej siedział. Właśnie on i tylko on. I choć może nie wiedział o jej istnieniu, w jej oczach, na dźwięk jego imienia momentalnie pojawiał się błysk.
Kocham go wiesz ? zajebiście mocno . Akceptuje go całego . Ale czasem , ta jego obojętność doprowadza mnie do szału . Zabija mnie powoli , pozwalając , żebym przy tym cierpiała i cierpię , prawie każdego dnia.
Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie.
Dopiero, gdy skona ostatni motyl w brzuchu i żadna łza nie narodzi się w oczach... Dopiero, wtedy będę miała pewność, że przestałam Cię kochać.
Opadają Ci ręce, oczy momentalnie pokryte są łzami. masz ochotę odejść z tego świata. nawet płatki z mlekiem tracą swój smak, a koleżanki denerwują jak nigdy. mam rację? to oznaki nieszczęśliwej miłości, mała.
Chciałabym aby wiedział, że każdego dnia tęsknie tylko za nim, tak silnie, ukrywając pod wymuszonym uśmiechem cały ten cholerny ból, który tak naprawdę za każdym razem przygniata na glebę. żeby wiedział, jak bardzo brakuje mi jego głosu, uśmiechu, każdego z gestów i słów, żeby w końcu uwierzył w to co czuję, uświadomił sobie, że dla mnie jest wszystkim, jest jak tlen, bez którego istnienie nie miałoby sensu.
I wiesz jakie to jest kurwa trudne , zasypiać z myślą że jutro znowu się obudzisz ze słowami co ja do chuja robię na tym świecie.
Czy Ty wiesz, ze oddałabym wszystkie Twoje zasrane anioły za jedną godzinę z nim? Tą jedną, jedyną godzinę! Żeby mu powiedzieć to czego nie zdążyłam. Czy Ty wiesz co powiedziałabym mu jako pierwsze? Powiedziałabym mu, że najbardziej żałuje tych wszystkich grzechów, których nie zdążyłam z nim popełnić.
A jednak potrzeba mi Twoich słów i trzeba Twojej pamięci. Pamiętaj o mnie, dobrze? Może będę się mniej bała, może będę usypiała spokojniej.
Zawsze mam zimne dłonie. Niektórzy mówią, ze to z powodu słabego krążenia, inni twierdzą, że takie osoby są dobre w łóżku. Słyszałam także przesądy o gorącym sercu, dziewictwie i byciu niekochaną.
Któregoś dnia nie wytrzymam, któregoś dnia wyjdę, ze słowami na ustach ' mam wyjebane, radźcie sobie sami ' kiedyś może wrócę, może.
Kiedyś przypomnisz sobie o mnie.. powiesz kumplowi Pamiętam tą która kochała mnie całym sercem, ale boję się, że mnie już wtedy to nie będzie obchodzić.
sobota, 18 sierpnia 2012
3 Post .
Gdy będziesz chciał zobaczyć jak wygląda moje szczęście, spójrz w lustro
Chcę tylko dostać trochę ciepła, usłyszeć kilka miłych słów, czuć się potrzebną, a jedyna osoba, która może mi to zapewnić jest daleko stąd.
Miłość bez wzajemności jest jak pytanie bez odpowiedzi.
Tęsknisz za jedną osobą choć masz sto razy więcej ludzi na których Ci zależy ale mogłabyś ich wszystkich wymienić na tę jędną bo masz wrażenie że to dla niej żyjesz .
Nie chcę, żebyś mnie lubił. Lubić można psa biegającego przed twoim domem i szczekającego na ludzi przechodzących po chodnikach, albo swój kubek, w którym co ranek pijasz malinową herbatę ze słodzikiem. Chcę, żebyś darzył mnie uczuciem tak mocnym, że sam nie będziesz wiedział jak je wyrazić słowami. Kochał to za mało. Kochać można swoją rodzinę, przyjaciela lub wujka mieszkającego kilkaset kilometrów od Ciebie. Chcę, żebyś się ode mnie uzależnił, żebyś zasypiając myślał o mnie a nie o dniu jutrzejszym. Chcę żebyś darzył mnie miłością taką bezgraniczną, która przetrwa wszystko.
I siedzisz w domu, starając się skupić i w końcu zrobić te lekcję, żeby zacząć się uczyć do sprawdzianu. ale nie możesz się skupić bo przecież cały czas o nim myślisz ..
Daj mi pewność , że nie spanikujesz i nie uciekniesz - to opowiem ci o wszystkim.
Czasem traktuj mnie jak kumpla, czasem jak dziewczynę, innym razem jak księżniczkę, kobietę, przyjaciółkę. Czasem chodź się ze mną bić jakbyśmy byli rodzeństwem, wygłupiaj się ze mną i śmiej. Czasem zachowaj powagę, porozmawiaj ze mną. Innym razem nic nie mów po prostu mnie całuj. Traktuj mnie jak ideał, ale nie zapominaj że taka nie jestem. Bądź przy mnie pomimo wszystko. Nie zostawiaj mnie nigdy samej, bo nie jestem już sobą bez Ciebie.
Kiedy patrzę na Ciebie, to moje myśli obfitują w sceny erotyczne.
12:12, 17:17, 23:23 - On nawet, gdy spojrzy na zegarek o 18:47, to i tak może być pewny, że o Nim myślę
Napisał. Czuje, że nawet mój telefon był zdziwiony.
Każdy mój dzień jest inny , kiedy wiem , że on może się odezwać .
Gdy byłam małą dziewczynką prosiłam Boga by dał mi niebieskie oczy i torebkę z Myszką Miki. a teraz nadal proszę o niebieskie oczy. o Twoje niebieskie oczy. najlepiej by dał mi Ciebie całego.
Mam w sercu pewne podium, na którym stają najważniejsze i najbliższe mojemu sercu osoby, a Ty stoisz na szczycie.
To że nie jesteśmy razem, nie oznacza, że nie będę Cię kochać.
Oficjalnie jesteś tylko kolegą, a między nami wszystkim co kocham.
Zobaczywszy , spodobawszy , polubiwszy , zakochawszy .
Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy nie miałam pojęcia, że niedługo będziesz dla mnie taki ważny.
Idiota , debil , frajer , brzydal , kretyn , dupek , bachor , dzieciak , osioł , matoł , gamoń , bałwan , baran , palant , tuman , tępak , młot , imbecyl , ciołek , burak .. ALE JAK SIĘ UŚMIECHNIE JEST TAKI SŁODKI
Tak bardzo Cie potrzebuje podejdz do mnie chodź na chwile .
A teraz nie moge o Nim zapomnieć. jest obecny w każdej sekundzie mojego życia.
To chyba tamte dni sprawiają, że zostaniesz w moim sercu już na zawsze.
Ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już i chciałbym mieć dziś już pod nogami pewny grunt i, żyć z Tobą, być przy Tobie, mieć coś, wiedzieć już.
Zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kurewsko silną miłość.
Bo ja jak, już kocham, to do końca. nie potrafię się odkochać, po 24 godzinach, wybacz.
piątek, 17 sierpnia 2012
2 Post.
- Widzisz tą małą? - Tą w błękitnych trampkach, tak? - Dokładnie. Spójrz. Wygląda jakby ktoś coś jej odebrał. Coś bardzo ważnego.. - Ale ona się uśmiecha! - To tylko taka gra. Spójrz na jej oczy, idioto..
Wszyscy mi powtarzali, że stać mnie i zasługuje na kogoś lepszego, ale wiesz.. Ja nie chcę nikogo lepszego. Chcę jego.
Najlepsze wspomnienie to te kiedy mówił, że kocha.
Pamiętam nasze spotkania, ale słów tam wymienionych nie chcę pamiętać.
Od małego mi powtarzali bym walczyła o rzeczy ważne w moim życiu. Że jeśli mi zależy mam się nie poddawać szukać dalej. Dążyć do wybranego celu z całych sił. A ja? Szukam tego cholernego szcześcia przez kilkanaście miesięcy i nic.. pustka. Poddaję się. Przepraszam.
Nienawidzę się z tobą kłócić, nawet przez głupie GG. Po czym, po zakończonej rozmowie, odchodzę od komputera, nakładam na twarz poduszkę i krzycze z całych sił. Po prostu zawsze w takich momentach boję się, że już więcej się do mnie nie odezwiesz.
Obiecaj, że po drugiej stronie to wszystko nie będzie już boleć.
Czasami ludzie muszą wypłakać wszystkie łzy, by zrobić miejsce dla uśmiechu.
A teraz, gdy z Tobą nie rozmawiam, przeglądam wszystkie nasze rozmowy w archiwum zapisane. i uśmiecham się sama do siebie...
To upokorzenie, kiedy chłopak nie odpisuje Ci na gadu,robi się niedostępny.Później ty też ustawiasz sobie status niewidoczny, a on po jakimś czasu znowu jest dostępny.
Brakuje mi tych wieczorów, tych rozmów do drugiej, tego jak płakałam ze śmiechu, potrzebuję Twojego głosu, żeby nie było już tej ciszy. Ciebie mi brakuje.
-A ona?
-Ona? Już nie istnieje...
-Jak to?
-Jak? Po prostu...Bez niego nie wyobrażała sobie życia...
Ludzie nie płaczą dlatego że są słabi. Płaczą dlatego, że zbyt długo byli silni.
Czasem miłość łamie serce gdy kochamy tych którym to uczucie jest obojętne .
Byłaś u tego lekarza ?
- no tak, byłam ale nie jest mi wcale lepiej.
- to dlaczego ?
- bo nie przepisał mi recepty jak mam żyć bez niego.
Ona tak bardzo chciała abyś napisał coś . Cokolwiek . Nawet zwykłe odwal się , żeby już wszystko było jasne .
Są tacy ludzie, takie zdarzenia i słowa, o których nigdy nie zapomnisz.
Wiesz, że się nie doczekasz, lecz nadal czekasz.
Czasem człowiek tak bardzo przywiąże się do innej osoby że po wielu miesiącach nieobecności przeżywa wszystko tak samo jak na początku Jego odejścia.
11:11, 21:21 , 22:22 - los na siłę chce mnie dobić ukazując , że rzekomo ktoś o mnie myśli , a chwilę potem rozum dodaje , że to napewno nie Ty.
Czasami mam wrażenie, że nie zdajesz sobie sprawy z tego, że na obecną chwilę jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.
Zawsze mnie to dziwiło: dwoje ludzi, którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znać..
Dlaczego wszystko zaczyna się piepszyć gdy dochodzimy do wniosku, że jesteśmy szczęśliwi?
Potrzebuję stanąć przed Tobą i się rozpłakać, mogę ?
środa, 15 sierpnia 2012
1 Post. Miłego czytania :)
Ten pan, o nienagannym uśmiechu i pięknych oczach, jest dla mnie bardzo ważny.
Miałam Go tylko polubić, a zakochałam się do granic własnych możliwości. Nawet nie wiedziałam, że tak potrafię.
Witaj chłopcze, nie żeby coś ale masz uśmiech mojego przyszłego męża.
Dajesz mi tyle szczęścia, że nawet gdybym połową jego podzieliła się z jakimś nieszczęśnikiem to nadal mogłabym się uważać za najszczęśliwszą kobietę na świecie.
Dziś rano zorientowałam się, że uśmiecham się bez powodu, później zorientowałam się, że myślę o Tobie.
Nigdy nie mam takich dreszczy jak wtedy, gdy czuję Twój wzrok na sobie, Twój dotyk bądź słyszę słowa płynące z Twoich ust... ale to nic takiego, przecież ja uwielbiam te dreszcze.
Nie ważne, czy jesteś tu, czy tam. kocham Cię zawsze tak samo.
Kiedyś mój uśmiech wydawał mi się banalny. od kiedy jesteś, jest inny. tak niesamowity. szczególnie na Twój widok.
Nie wiem jak Ci pomóc, ale mogę Cię przytulić i nigdy już nie puścić.
On? Sens wstawania rano, sens uśmiechu, sens - po prostu.
Tak, kocham cię. Bardziej niż wczoraj i mniej niż jutro.
Gdybym miała wyjaśnić czym jest dla mnie miłość, to pokazałabym palcem na Ciebie.
Kochałam rysować w zeszycie od matmy serduszka a w środku twoje imie.
Nie chce nawet marzyć o tym, że mnie kiedyś polubisz. ale wiesz co? tak sobie myślę.. gdybyś mnie pokochał to nic by ci się nie stało. kurde zapomniałam, że to rzeczywistość.
Chcę po prostu, żebyś był mój. tak na każdą sekundę, minutę, godzinę, dzień, rok, wiek - tak na zawsze. aż do śmierci.
Przypadkiem chciałabym odnaleźć wiarę w jutro , chciałabym też przypadkiem znaleźć się w twoich ramionach.
Wiesz... bo to Ty robisz tak że w brzuszku czuję te.. no jak im tam... tuptające bizonki.
Prawdziwie kochamy, gdy doceniamy charakter, nie wygląd.
Albo się do mnie uśmiechnął albo się upierdoliłam i wyglądam śmiesznie.
Mogę pisać tutaj wszystko, jednak powiem tylko, że trzeba mi Ciebie.
Jednym spojrzeniem sprawiasz, że zapominam jak się nazywam.
Mimo wielu wad, należał do ideałów .
Przestań gadać, weź mnie przytul.
Tylko on potrafi narysować mi uśmiech zwykłym 'hej' .
Jak się podobał 1 wpis? Proszę o komentarze.
I zadawać pytania na:
No Siemanko. :)
Zaczynam prowadzić bloga z opisami, są one o miłości odwzajemnionej, i nie odwzajemnionej, często też będę dawać troszkę dłuższe opisy. ;) a nieraz nawet zdjęcia. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




